Jak Cię widzi Google?

Gmail, Dysk, Youtube, Mapy… Wszystkie narzędzia od Google’a są darmowe dla ich użytkowników. Chociaż nie do końca. Korzystając z narzędzi Google, w zamian udostępniasz im coś znacznie cenniejszego – wiedzę na Twój temat.

I tak, Google wie, jakiej muzyki najczęściej słuchasz, jakie hasła najczęściej wyszukujesz, którędy zazwyczaj jeździsz do pracy i szkoły. A im więcej wie, tym lepiej potrafi dobrać reklamy, które wyświetlają Ci się podczas aktywności w sieci.

Na szczęście w prosty sposób możesz zobaczyć, jak postrzega Cię Google.

Klikając w link http://www.google.pl/settings/ads/ zobaczysz swój profil preferencji reklamowych wygenerowany na podstawie Twoich aktywności w Google.

Co ważne, masz możliwość edycji tych danych!

Możesz sprawdzić tematy Twoich zainteresowań, odznaczyć te, które Cię nie dotyczą i dodać nowe. Google pozwala również na wyłączenie personalizacji reklam, musisz jednak pamiętać, że nie znaczy to, że nie będą one wyświetlane. Cały czas będziesz się na nie natykać, będą jednak mniej „dopasowane” do Twoich preferencji i w większości będą opierać się na tematyce stron internetowych, które przeglądasz (nawet tych, na które trafiasz jednorazowo bądź przypadkowo)

Google określa także Twoją płeć i przedział wiekowy, w którym się znajdujesz. Co ciekawe, aktywność niektórych osób nie pasuje do żadnego znanego wyszukiwarce schematu ;)

jak cię widzi Google

Historia pod kontrolą

Pod linkiem https://myactivity.google.com/myactivity możesz zobaczyć swoją historię wyszukiwania pogrupowaną według tematów. Z kolei na https://maps.google.pl/locationhistory znajdziesz wszystkie miejsca, w których „wychwyciło” Cię Google. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz wyczyścić historię wyszukiwania i lokalizacji!

Polecam Ci regularnie zaglądać na swoją aktywność, by na bieżąco kontrolować wiedzę Google na Twój temat. Skoro już wyświetlają Ci się reklamy, lepiej, by były choć trochę zgodne z Twoimi zainteresowaniami. Powodzenia!

 

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

  • Wszystko to potwierdza, że w tych czasach nie jesteśmy anonimowi. Troszkę to przerażające, że ktoś posiada informacje praktycznie o wszystkim co z nami związane, nawet jeżeli nie chcemy dzielić się tym ze światem :)

  • Wszędzie te szpiegi :D Nawet nie wiedziałam, że takie coś istnieje!
    Na historii lokalizacji pokazuje 0 – rzadko mam włączony GPS i gdzieś się oznaczam.

    • @disqus_SgghF39I3T:disqus przyznam Ci szczerze, że to właśnie historia lokalizacji wywołała u mnie największe zaskoczenie – Google pamiętał miejsca, w których byłam ponad rok temu… Stąd też wyłączenie GPS to naprawdę świetny pomysł :) Pozdrowienia!