NOC REKLAMOŻERCÓW 2013

Na Noc Reklamożerców chodzę od 2 lat, więc nie mogło mnie zabraknąć i tym razem ;) „Lekko” się spóźniłam, ale udało mi się „wysiedzieć” trzy godziny. Słowa „wysiedzieć” nie użyłam przypadkowo. W tym roku rzadko które reklamy wyróżniały się czymś szczególnym. Większość to po prostu najzwyklejsze spoty, które na co dzień możemy oglądać w telewizji;) W trakcie seansu bardzo dużo osób opuszczało salę, więc i tak byłam jedną z osób, które wytrzymały … Czytaj dalej NOC REKLAMOŻERCÓW 2013