Fobie XXI wieku - Social Kuko

SMARTFOFOBIE

Gdzie jest teraz Twój smartfon?
Założę się, że leży gdzieś niedaleko Ciebie lub właśnie trzymasz go w ręku i czytasz na nim ten wpis:)
A teraz pomyśl, że Twój smartfon został w domu i musisz sobie bez niego poradzić… Co robisz? Jeżeli na samą myśl wpadasz w panikę, może to oznaczać, że cierpisz na nomofobię, czyli strachem przed utratą swojego telefonu. Nazwa pochodzi od słów: no mobile-phone phobia. Osoby wykazujące tą przypadłość czują niepokój, gdy nie mają przy sobie swojego telefonu bądź „utracą kontakt ze światem”. Denerwują się, gdy wyładuje im się bateria, a nawet, gdy choć na chwilę stracą zasięg sieci komórkowej.

Idąc dalej…

Obselitofobia to obawa przed tym, że ktoś w Twoim otoczeniu ma lepszy model telefonu niż Ty.

FOMO (fear of missing out) to lęk przed tym, że może Cię ominąć coś ważnego i przeoczysz jakąś ważną wiadomość. Wybawieniem dla osób dotkniętych FOMO są ich smartfony, na których co chwilę sprawdzają powiadomienia na portalach społecznościowych i newsy w Internecie. Co więcej, takie osoby czują się niepewnie, gdy choć na kilka godzin nie mają możliwości sprawdzenia, co nowego wydarzyło się na świecie.

FOLO (fear of living offline) to z kolei lęk przed byciem offline. Takie osoby czują się komfortowo tylko wtedy, gdy mają dostęp do Internetu kiedykolwiek i gdziekolwiek. Nawet na końcu świata.

Coś wibruje!

Ciekawym zjawiskiem jest także HPVS (Human Phantom  Vibration Syndrome) i założę, że też Cię kiedyś dotknęło. Polega ono na tym, że użytkownik telefonu słyszy w kieszeni wibracje, mimo, iż nie otrzymał żadnego połączenia lub powiadomienia. Za przyczynę tego zjawiska uważa się stresujący tryb życia – jeżeli więc doświadczasz go dość często, pomyśl nad zrelaksowaniem się ;)

Z drugiej strony…

Choć mogłoby wydawać się to nieprawdopodobne, niektóre osoby cierpią na telefonofobię, i panicznie boją się telefonów. Rozmowa telefoniczna, a nawet samo odebranie telefonu wzbudza w nich niepokój i poczucie dyskomfortu.

Przypuszczam, że wraz z rozwojem technologii, przybędzie jeszcze więcej fobii związanych z telefonami i Internetem. Takie już chyba uroki cywilizacji – ważne, aby być świadomym swoich „lęków” i podejmować próby, aby je zwalczyć :) Czego sobie i Tobie życzę!


Źródła:
gazetka.be | gazetalubuska.pl | dailymail.co.uk
Photo credit: i.am.leon / Foter / CC BY-NC-SA

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

  • Gdzie ten świat zmierza… :P

  • Cierpię zatem na pewien rodzaj telefonfobii – nie znoszę rozmawiać przez telefon i boję się odbierać telefon od nieznanych numerów. Próbowałam to zwalczyć pracując w dużej firmie telekomunikacyjnej ale niewiele pomogło:D

    • Kinga Kukowska

      Mam niemalże tak samo:) Przeważnie podczas rozmów telefonicznych z kimś nieznajomym strasznie się stresuję i mówię zbyt szybko:) Co innego z przyjaciółmi – z nimi mogę rozmawiać całymi godzinami :)

      Pozdrowienia!