Browse Tag

psychologia

MARKERY SOMATYCZNE

Wyobraź sobie taka sytuację: jesteś w sklepie i chcesz kupić sobie napój owocowy. Na półce jest kilka różnych napoi różnych firm, powiedzmy: Tymbark, Frugo, Fortuna, Hortex. Który znich wybierzesz?

Niezależnie od udzielonej odpowiedzi, z pewnością Twój wybór był słuszny;) Dlaczego jednak spośród kilku napoi wybrałeś ten konkretnej firmy? Co wpłynęło na Twój wybór?

Czytaj dalej

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

„ZAINWESTUJ W TIC TAKI, BO CI JEDZIE!” CZYLI PRODUCT PLACEMENT W POLSCE

Ostatnio miałam okazję obejrzeć w telewizji jeden z odcinków serialu „Prawo Agaty”. Być może mam już trochę wypaczony umysł, ale to, co od razu rzuciło mi się w oczy, to scena, w której jeden z bohaterów (wybaczcie, nie znam imienia) przegląda w Internecie stronę Answear.com. Możecie obejrzeć ten fragment serialu pod linkiem– zaczyna się od 39:27.

To, co od razu przyszło mi wtedy na myśl, to „masakryczny, perfidny product placement” :) Czytaj dalej

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

NAZYWAM SIĘ BARTOSZ, JESTEM Z QUANTUM LAB I TAK OTO WŁAŚNIE CHCĘ ZMIENIĆ ŚWIAT!

Jest już bardzo dużo aplikacji i urządzeń, które pozwalają nam coś mierzyć. Mamy Jawbone UP, stylową opaskę, która mierzy nasze kroki i czas naszego snu, mamy też np. Nike Fuel Band, która poprzez rywalizację z innymi użytkownikami pozwala na pomiar swojej aktywności fizycznej. Zauważyliście, że wasi znajomi co jakiś czas wrzucają na Facebooka trasy, które przebiegli albo przejechali na rowerze? Takie „cuda” są możliwe dzięki EndomondoRunKeeper albo Nike+ Runing.

Ja ostatnio chciałam zmierzyć swój sen- ściągnęłam aplikację SleepTime, która pokazuje efektywność mojego snu. Dla przykładu moje wyniki z 13 września- efektywność na poziomie 82 %. Raz obudziłam się w nocy, dwa razy nad ranem. Okazało się też, że chrapałam (a ja przecież nie chrapię! :P).

Pytanie, czego brakuje tym wszystkim aplikacjom i urządzeniom?
Odpowiedzi na pytanie „co dalej?” ! Czytaj dalej

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin

ABILITY TO FAIL.

Żyjemy w czasach, gdzie każdy musi być najlepszy.

Dlatego też zakładamy, że wszystko uda się nam perfekcyjnie- nie bierzemy ewentualnej porażki pod uwagę. A jak już zaczyna się sypać, załamujemy ręce. Inni niestety nie pomagają- gdy popełnimy błąd, przeważnie natykamy się na krytykę. Niechętnie więc przyznajemy się do błędów, dużo rozmyślamy o swoich niepowodzeniach, szukamy winnych… Jak tu więc nauczyć się pogodzenia z porażkami?

Czytaj dalej

Facebooktwittergoogle_pluslinkedin
  • 1
  • 2